Ciasto Siódme Niebo

Ciasto Siódme Niebo, prawie bez pieczenia. Prawie bo przygotowałam je na biszkopcie i udekorowałam bezowymi obłoczkami, ale jeśli nie chce się Wam piec można zrezygnować z pieczenia biszkoptu i bezików np. na rzecz małych okrągłych biszkoptów lub herbatników. Ciasto wygląda fenomenalnie i odzwierciedla niebo od najjaśniejszych chmurek do ciemnych granatowych chmur. Mimo, że miałam opory do użycia galaretek w takich kolorach, to efekt końcowy był zachwycający nie tylko dla mnie. Dlatego sadzę, że i Wy będziecie zachwyceni. A jest się czym zachwycać bo nie tylko wygląd robi wrażenie. Biszkopt jest delikatny i pulchny, wspaniale komponuje się z sernikiem, w którym – uwaga, nie ma ani grama cukru. Za to wyczuwalne są banany od których ciasto przejęło słodycz. Ponadto wierzch wieńczy galaretka i bezowe chmurki, które również uzupełniają brakujący cukier. Sernik – Siódme Niebo jest po prostu pyszny! Polecam.

Składniki:

Biszkopt:

  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki mąki
  • 1/2 szklanki cukru
  • Forma 23/23 cm

 

1.     Żółtka oddzielamy od białek.
2.     Z białek ubijamy pianę na sztywno. Kiedy piana zacznie się tworzyć maleńką strużką dosypujemy cukier, cały czas miksując. Cukier musi się zdążyć rozpuścić w białku, a w finale piana musi być sztywna tak by naczynie z nią można było odwrócić do góry dnem.
3.    Dodajemy żółtka wlewając je stopniowo do misy miksera. Całość miksujemy na zwolnionych obrotach do połączenia składników.
4.    Mąkę przesiewamy i stopniowo dodajemy do masy jajecznej. Należy zwrócić uwagę by nie zniszczyć piany, dlatego najlepiej wymieszać ciasto przy użyciu szpatułki sylikonowej lub zwykłej łyżki.
5.     Dno formy wykładamy pergaminem, boków niczym nie smarujemy.
6.     Wlewamy ciasto do tortownicy i wkładamy do nagrzanego do 170°C piekarnika na 20 minut.
7.     Sprawdzamy suchym patyczkiem czy jest gotowe.
8.     Od razu wyciągamy i energicznym ruchem rzucamy z wysokości kolan (około 50 cm) na podłogę lub kuchenny blat.
9.  Zostawiamy ciasto w tortownicy do całkowitego ostygnięcia.

 

Sernik
  • 1 kg twarogu z wiaderka
  • 4 dojrzałe banany (muszą być dojrzałe by były słodkie)
  • 500 ml śmietanki kremówki 36%
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 1 galaretka turkusowa
  • 1 galaretka szafirowa
  • 300 ml wrzącej wody
Banany włożyć do misy miksera, zalać śmietanką i przy użyciu blendera zmiksować. Ewentualnie rozgnieść je dokładnie widelcem i zmiksować ze śmietanką.
Do bananowej masy dodać twaróg i razem wymieszać, nie zbyt długo by masa nie gęstniała.
Zagotować 300 ml wody. Podzielić do 3 szklanek, do każdej szklanki wsypać po jednej galaretce i dokładnie wymieszać by się rozpuściła. (Nie gotować!)
Masę serową podzielić na 3 równe części. (Dla ułatwienia można zważyć je lub użyć jednakowych naczyń.)
Gdy galaretka nieco przestygnie, dodać z pierwszej miski 1 łyżkę masy do galaretki cytrynowej, wymieszać i z powrotem wlać do masy serowej. Po czym dokładnie wymieszać mikserem.
Z drugiej miski masę tak samo wymieszać z galaretką turkusową, a z trzeciej ze szafirową.
Gdy masy będą gęstnieć przełożyć je łyżką do tortownicy bezpośrednio na biszkopt. Z każdego koloru po jednej łyżce, naprzemiennie do wyczerpania wszystkich trzech kolorów, tak by powstały kolorowe obłoczki. Wypełnioną tortownicę od razu wstawić do lodówki.

 

Wierzch
  • 1 galaretka szafirowa
Galaretkę rozpuścić w 400 ml gorącej wody (czyli o 100 ml mniej niż podają na pakowaniu), dokładnie wymieszać i odstawić by zaczęła lekko tężeć. Tężejącą przelać na sernik i odstawić do całkowitego stężenia na 6 godzin, a najlepiej na całą noc.
 

Bezowe chmurki:

  • 2 białka
  • szczypta soli
  • 110 g cukru

Białka koniecznie zimne ubić ze szczyptą soli na sztywna pianę. Dodawać łyżka, po łyżce cukier cały czas miksując, aż piana będzie sztywna i lśniąca.
Na blaszce rozłożyć pergamin i łyżką nałożyć 16 kleksów bezy, formując niewielkie obłoczki.
Piekarnik nagrzać do 180°C i zaraz po włożeniu bezy zmniejszyć temperaturę do 100° i w tej temperaturze suszyć bezę 1,5 godziny. Gotowe beziki powinny być suche i z łatwością odchodzić od papieru. Jeśli takie nie są należy wydłużyć nieco czas suszenia. Otworzyć drzwiczki piekarnika i zostawić je jeszcze na 30 minut.


Przygotowanie:
Gotowe ciasto wyjąć z tortownicy i pokroić na 16 kawałków, na każdym ułóż jeden bezowy obłoczek.

Smacznego!


Uwagi:

  1. Ciasto może być przechowywane do 3 dni w lodówce.
  2. Jeśli rezygnujesz ze słodkich bezików proponuję dosłodzić nieco ciasto 2 łyżkami cukru pudru w trakcie przygotowywania.
Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *