Spaghetti Carbonara

Spaghetti

Makaron po włosku to gwarancja dobrego smaku. Klasyczna carbonara to oczywiście spaghetti i jajeczny sos. Jednakże wystarczy dodać jeden lub dwa składniki by ta tradycyjna potrawa miała już nieco inny smak. Moje spaghetti alla carbonara jak dotąd były zainspirowane różnymi przepisami. Nie zmieniałam nic bo wszystkim w domu bardzo smakowała kompozycja makaronu z jajecznym sosem, boczkiem i nutą czosnku. Tym razem zanim zaczęłam gotować postanowiłam sprawdzić jak to samo danie przygotowuje Nigella Lewson. Okazało się, że jej carbonara odrobinę różni się od mojego zamiast czosnku używa wina, reszta pozostaje bez zmian. W opisie swojej potrawy wspomniała o  filmie „Zgaga” z Meryl Streep i Jackiem Nicholsonem w roli głównej. Podobno w tym filmie ujrzała tą wersje potrawy, a
że ja nigdy nie kryłam iż jestem miłośniczką kina, dziś wypróbowałam przepis Nigellii. Ponieważ nie każdy lubi używać alkohol w kuchni podaje jak przyrządzić carbonarę na dwa sposoby, zapewniam, że oba smaki są wyśmienite. Polecam również zakładkę Makarony by znaleźć inne ciekawe propozycje.

Składniki:

  • 500 g spaghetti
  • 270 g boczku
  • 2 łyżki oliwy
  • 4 ząbku czosnku lub w wersji Nigelli 60 ml wytrawnego białego wina albo wermutu
  • 4 duże jaja
  • 50 g parmezanu świeżo startego lub żółtego sera
  • 60 ml słodkiej śmietanki
  • Gałka muszkatołowa do smaku

Przygotowanie:

Makaron ugotować wg przepisu na opakowaniu. Przed odcedzeniem zabrać z garnka około ¾ kubka wody, przyda się później. Nie przelewać zimna wodą.
Boczek pokroić w kostkę. W osobnym dużym garnku, w którym później będziemy mieszać makaron, na oliwie obsmażamy boczek, aż prawie będzie chrupiący. W mojej wersji do usmażonego boczku dodajemy drobniutko posiekany czosnek i smażę jeszcze minutę.
W wersji Nigellii po usmażeniu boczku zalewamy go winem i przez chwilę prażymy, aż pozostanie niewielka ilość słonego syropu winnego. Po czym zdejmujemy z kuchenki.
Następnie w misce ubić jaka z parmezanem, pieprzem i śmietaną. Garnek z boczkiem ponownie podgrzewać, dodać do niego makaron. Gotując mieszać makaron i przerzucać by przeszedł syropem z bekonem, stopniowo dodawać zachowaną wodę z makaronu, żeby nawilżyć w razie potrzeby. Dodać mieszankę serowo-jajeczną i całość wymieszać. Zdjąć szybko z kuchenki żeby nie zrobiła się jajecznica. 🙂
Doprawić świeżo zmielonym czarnym pieprzem i gałką muszkatołową i ponownie wszystko dokładnie wymieszać. Na pewno zauważyliście, że nie dodałam soli. To dlatego, że wysmażony boczek jest bardzo słony, a makaron gotował się w solonej wodzie i nie trzeba już doprawiać. Najlepiej posmakować na koniec gdyby okazało się za mało soli można odrobinę dodać.Smacznego 🙂

Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *